Odc. 10: „Innowacyjni mogą więcej – ulga na innowacyjnych pracowników”

Okazuje się, że Polski Ład to nie tylko dodatkowe obciążenia i obowiązki dla podatników. Wśród planowanych zmian, które wejdą w życie w 2022 r., znalazło się też kilka rozwiązań wspierających innowacyjne przedsięwzięcia. Ustawodawca rozszerzył i uzupełnił obecny katalog ulg, które mają zachęcić przedsiębiorców do rozwijania działalności i zatrudniania specjalistów.

Polski Ład uatrakcyjnił obowiązującą już ulgę na działalność badawczo-rozwojową.

Ulga B+R kierowana jest do firm, które zajmują się badaniami naukowymi i działaniami rozwojowymi. Do jej zastosowania nie trzeba prowadzić laboratorium – wystarczy, że pracuje się nad nowymi lub ulepszonymi produktami, procesami, usługami, nawet jeśli podobne rozwiązanie zostało opracowanego przez innego przedsiębiorcę.

Dotychczas podatnicy zatrudniający pracowników na umowę o pracę lub umowę zlecenie czy umowę o dzieło mogli w ramach ulgi pomniejszyć podstawę opodatkowania m.in. o wynagrodzenia i składki na ubezpieczenie społeczne w części, w jakiej pracownicy przeznaczali czas na realizację działalności badawczo-rozwojowej. Odliczenie wynosiło 100% takich kosztów.

Od 2022 r. kwota przysługującego odliczenia kosztów kwalifikowanych zwiększy się do 200% –  oznacza to, że wydatki na pracowników innowacyjnych de facto mogą obniżyć podstawię opodatkowania nawet trzykrotnie (raz jako koszty uzyskania przychodu i jako 200% odliczenia w ramach ulgi).

Do tej pory zdarzało się, że stosowanie ulgi B+R przez podatników ponoszących straty lub osiągających niewielki dochód nie było opłacalne. Taki podatnik nie miał po prostu od czego odliczyć kosztów kwalifikowanych. Nowa ulga na innowacyjnych pracowników stara się wychodzić naprzeciw temu problemowi.

Jak działa nowa ulga?

Podatnik prowadzący działalność B+R będzie mógł odliczyć koszty kwalifikowane, o które nie mógł obniżyć podstawy opodatkowania w zeznaniu za ostatni rok, od zaliczek na PIT opłacanych w ciągu roku na pracowników innowacyjnych.

Za innowacyjnych uznawani będą ci pracownicy, którzy przeznaczają na realizację działalności badawczo-rozwojowej co najmniej 50% ogólnego czasu pracy.

To dobre wieści dla przedsiębiorców. Chociaż – jak to zwykle bywa – nowe przepisy przewidują kilka nieprecyzyjnych określeń i mogą dawać urzędnikom pole do interpretacji ograniczającej prawo do skorzystania z ulgi. Warto zauważyć, że już na gruncie ulgi B+R toczą się spory interpretacyjne, chociażby w zakresie tego jak rozumieć czas pracy pracownika (czy np. wliczać też okresy urlopów). Na nową praktykę przyjdzie nam więc jeszcze trochę poczekać.

Niemniej jednak, wydaje się, że to dobry czas dla przedsiębiorców, którzy rozważają skorzystanie z ulg na działalność innowacyjną.